Archives

Cykle literackie

Twarze miasta

ZENEK Niedawno przeprowadzaliśmy mały remont w naszym mieszkaniu, w związku z czym miałam okazję poznać pana Zenka. Jak sam o sobie mówi, jest złotą rączką: zaszpachluje, pomaluje, położy glazurę oraz terakotę. Wielki, barczysty, z wydatnym brzuchem i słusznym rodowodem warszawiaka – do piątego pokolenia wstecz – dziarsko wchodził i schodził z drabiny, sprawnie i szybko odświeżał nasze kilkuletnie mieszkanie. Podśpiewywał przy tym stare włoskie piosenki, wyciągając rzewnie nuty i urozmaicając…

2 komentarze
Accessibility
Font Resize