Recenzje

„Levante” Edyty Niewińskiej – samotność ceną wolności?

Długo zabierałam się za tę powieść. Ciągle jestem niewolnicą tysięcy obowiązków, sprawy pilne, a nieważne zajmują większość mojego czasu. Typowe macierzyństwo właśnie tak wygląda – i choć z tym się pogodziłam, patrzę nieraz tęsknym wzrokiem w stronę kobiet bezdzietnych, którym, z mojej perspektywy, jest po prostu łatwiej zarządzać swoim czasem. Długo się za nią zabierałam, ale nie czuję z tego powodu frustracji. Bo dzięki mojej opieszałości udało mi się odbyć…

3 komentarze
Recenzje

„Pasujesz tu najlepiej” – taki, jaki jesteś

Właśnie przeczytałam zbiór opowiadań Mirandy July, „Pasujesz tu najlepiej”, wydanych w ulubionym Wydawnictwie Pauza. Mam wrażenie, że popularność, jaką cieszy się ta autorka – przede wszystkim scenarzystka i reżyserka – jest zupełnie zasłużona i nieprzypadkowa. Nikt tak jak ona nie potrafi oddać poczucia nieadekwatności i nieprzystawalności, które dane jest doświadczać każdemu z nas. Postaci opisane w szesnastu krótkich formach są grubo nakreślone, nie do końca realne. Całe składają się z…

6 komentarzy
Refleksje

Życie jest po to, by kochać się

Piszę te słowa, gdy w Polsce trwa strajk nauczycieli. Uściślijmy: nauczycielek, kobiet, bo to niezwykle sfeminizowany zawód. W związku z kolejną walką kobiet, jaką przychodzi mi obserwować, przyszło mi do głowy kilka smutnych refleksji. Kilka dni temu uczestniczyłam w energetycznym spotkaniu, zorganizowanym w siedzibie „Gazety Wyborczej” pod hasłem „Kobiety wiedzą, co robią”. Padło tam wiele ważnych, mądrych słów. Krzysztof Strycharski, mąż Henryki Krzywonos, zacytował fragment jednego z moich ulubionych wierszy…

6 komentarzy
Recenzje

„O zmierzchu” budzą się tęsknoty

Przeczytałam właśnie kolejną książkę Pauzy – wydawnictwa, od którego się uzależniłam. Jeśli jesteś dojrzałym, doświadczonym czytelnikiem, któremu potrzeba czegoś więcej niż zgrabnej literatury pociągowej spod znaku: przeczytać, pośmiać się lub wystraszyć, wzruszyć i zapomnieć – to jest wydawnictwo dla Ciebie.  „O zmierzchu” Theresy Bohman (w tłumaczeniu Justyny Czechowskiej) to proza, która wciąga, wwierca się w mózg i nie daje o sobie zapomnieć. Znów, jak to w Pauzie, poznajemy bohaterkę, która…

4 komentarze
Dla artystów Refleksje

Ada, to wypada być artystką!

Lekcje plastyki w szkole podstawowej zawsze były dla mnie ogromną przyjemnością. Nasza nauczycielka miała ogromny dar wydobywania z nas iskier talentu i dostrzegania tego, co w każdym dziecku wyjątkowe. Naprawdę czułam się artystką, chodziłam na kółko plastyczne, miałam specjalny zeszyt, w którym projektowałam stroje - w tamtym czasie marzyłam o karierze projektantki mody. Sprawiało mi to ogromną przyjemność, dawało pożywkę dla wyobraźni i kolorowało świat szarzyzny małego, biednego miasteczka. Często…

8 komentarzy
Refleksje

Sztuka odpuszczania

Pamiętam, że kilka lat temu zrobił na mnie wrażenie pewien cytat. Może to plotka, może miejska legenda… a może rzeczywiście Roman Wilhelmi, niezapomniany stróż Anioł z serialu „Alternatywy 4”, na pytanie o tajemnicę jego talentu, odpowiedział, że w grze aktorskiej trzeba pamiętać o zasadzie: „Przyp..lić i odpuścić”. Bardzo mi się spodobało to mało finezyjne powiedzenie, bo szybciutko pojęłam, że tę samą zasadę możemy zastosować nie tylko do sztuki aktorskiej, lecz…

21 komentarzy
Dla artystów

Co czytać, żeby lepiej pisać? Sześć książek, które wzbogacą warsztat i bibliotekę pisarza

„Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już poza sobą … Ale czuję, że i następne zdania będą trudne, trzecie, szóste, dziesiąte, aż do ostatniego (…)” – tak rozpoczęła przemówienie noblowskie Wisława Szymborska. I tak właśnie bywa z pisaniem, gdy staje się pasją, w której pragniesz się specjalizować, którą chcesz doskonalić. Coś, co na początku było jedynie niewinną igraszką, staje się osią, wokół której zaczynasz…

15 komentarzy
Dla artystów

Zdradzieckie manipulacje Pani Prokrastynacji – jak nie odkładać pracy twórczej na później

Wiecie dlaczego z całego szeregu postaci towarzyszących twórcom to właśnie tej Pani najbardziej nie lubię? Ze względu na jej zdradziecki kamuflaż. Ukrywa skrzętnie swe prawdziwe oblicze pod postacią wielu wymówek, które na pierwszy rzut oka wydają się całkiem rozsądnie. Dodatkowo sprawia, że dużo trudniej dotrzeć nam do głębszej przyczyny naszego nie-tworzenia.  Siadasz rano z kubkiem ciepłej herbaty w ręce. Lub kawy z mlekiem. Jest siódma, za oknem cicho plumka deszcz,…

11 komentarzy
Opowiadania

Robił, co chciał

Patryk robił, co chciał. Zawsze mi tym imponował, bo ja zupełnie przeciwnie – robiłam, co należało zrobić. Jako typowa grzeczna uczennica – z kokardami większymi od głowy, z wypiekami na twarzy, gdy tylko otrzymałam kolejne intelektualne wyzwanie, z listą książek do przeczytania, z, z… patrzyłam na niego z podziwem. I zazdrością. Że tak można – być poza systemem, poza kolejnością, poza ramami, że można wyjść z obrazka. I nic sobie…

22 komentarze
Accessibility
Font Resize