Dla artystów

Czy talent rośnie na drzewie?

pelnia.eu talent

Fajnie by było, gdyby talent rósł na drzewie, prawda? Wystarczyłoby zerwać go, obrobić i przyrządzić genialne dzieło – wiersz, piosenkę, obraz… niestety, nie jest to takie proste. Bo talent to ziarno, które nie wykiełkuje, póki nie padnie na podatny grunt, nie będzie pielęgnowane i nie będziesz o nie dbał należycie. Pamiętam z Ewangelii przypowieść o talentach właśnie, które dawno, dawno temu stanowiły jednostkę pieniężną. O tym, że zakopane w ziemi…

Brak komentarzy
Dla artystów

Osiem sposobów na ożywienie bohatera literackiego

bohater doskonały

Pragniesz, by bohater, którego tworzysz działał na wyobraźnię czytelnika? Chcesz, by był realistyczny, wyraźnie zarysowany, a jednocześnie miał to nieuchwytne „coś”, co pozwoli mu zaistnieć w wyobraźni przyszłych pokoleń? Oto zestaw prostych do zastosowania rad, popartych moją wiedzą, praktyką i doświadczeniem innych pisarzy. Tekst powstał z miłości do dobrej literatury i na bazie researchu prowadzonego na potrzeby szkolenia „Bohater doskonały”. 1.Daj swojemu bohaterowi wyróżnik zewnętrzny, cechę wyglądu charakterystyczną i niepowtarzalną,…

5 komentarzy
Recenzje

Recenzja „Madame Zero” – „innego końca świata nie będzie” *

Madame Zero Sarah Hall

Opowiadania – gatunek niezbyt licznie reprezentowany we współczesnej prozie polskiej. Nieodpowiedni dla debiutantów, nieodpowiedni dla uznanych pisarzy. Ot, coś takiego o mniejszej objętości – a tym samym mniejszym znaczeniu – niż powieść.  Jako autorka i fanka opowiadań, wychowana czytelniczo na anglosaskich short stories, nie mogę się z tym faktem pogodzić. Co faktu, niestety, nie zmienia. Dlatego tak się cieszę na każdy kolejny zbiór opowiadań, który serwuje nam Wydawnictwo Pauza. Liczę…

Brak komentarzy
Refleksje

Efekt chirurżki, czyli jak zostałam feminazistką

Zaczęło się dosyć niewinnie. Na jednym z fanpejdży traktujących o książkach i szeroko pojętej literaturze, jego właścicielka, absolwentka filologii zresztą, z dużym zadziwieniem i rozbawieniem skomentowała podpis pod zdjęciem wyłowionym w sieci: lekarka taka a taka, chirurżka pediatryczna. No jak to, chirurżka? Brzmi dziwacznie, prawda? Pytała swoich czytelników. Wciągnęłam się w komentarze, choć bardzo rzadko to robię – wciąż zbyt wiele smakowitych kąsków do przeczytania i przetrawienia, by dyskusje internetowe…

4 komentarze
Dla artystów

„Jestem niepoprawną marzycielką i kocham ludzi!” Wywiad z Haliną Sochą, pisarką

Halinko, bardzo się cieszę na tę rozmowę, bo już dawno miałam Cię zapytać o to, skąd się bierze radość i ciepło, którymi emanujesz. Skąd w Tobie ta niesamowita energia? Czy zawsze byłaś tak optymistyczną osobą? Dziękuję za miłe słowa. Czy zawsze byłam tak optymistyczną osobą? Zdecydowanie tak. Chociaż życie czasami zaskakiwało mnie różnymi zdarzeniami, to ja nigdy nie traciłam wiary w to, że świat ma mi wiele do zaoferowania. Mam…

8 komentarzy
Recenzje

„Levante” Edyty Niewińskiej – samotność ceną wolności?

Długo zabierałam się za tę powieść. Ciągle jestem niewolnicą tysięcy obowiązków, sprawy pilne, a nieważne zajmują większość mojego czasu. Typowe macierzyństwo właśnie tak wygląda – i choć z tym się pogodziłam, patrzę nieraz tęsknym wzrokiem w stronę kobiet bezdzietnych, którym, z mojej perspektywy, jest po prostu łatwiej zarządzać swoim czasem. Długo się za nią zabierałam, ale nie czuję z tego powodu frustracji. Bo dzięki mojej opieszałości udało mi się odbyć…

3 komentarze
Recenzje

„Pasujesz tu najlepiej” – taki, jaki jesteś

Właśnie przeczytałam zbiór opowiadań Mirandy July, „Pasujesz tu najlepiej”, wydanych w ulubionym Wydawnictwie Pauza. Mam wrażenie, że popularność, jaką cieszy się ta autorka – przede wszystkim scenarzystka i reżyserka – jest zupełnie zasłużona i nieprzypadkowa. Nikt tak jak ona nie potrafi oddać poczucia nieadekwatności i nieprzystawalności, które dane jest doświadczać każdemu z nas. Postaci opisane w szesnastu krótkich formach są grubo nakreślone, nie do końca realne. Całe składają się z…

6 komentarzy
Refleksje

Życie jest po to, by kochać się

Piszę te słowa, gdy w Polsce trwa strajk nauczycieli. Uściślijmy: nauczycielek, kobiet, bo to niezwykle sfeminizowany zawód. W związku z kolejną walką kobiet, jaką przychodzi mi obserwować, przyszło mi do głowy kilka smutnych refleksji. Kilka dni temu uczestniczyłam w energetycznym spotkaniu, zorganizowanym w siedzibie „Gazety Wyborczej” pod hasłem „Kobiety wiedzą, co robią”. Padło tam wiele ważnych, mądrych słów. Krzysztof Strycharski, mąż Henryki Krzywonos, zacytował fragment jednego z moich ulubionych wierszy…

8 komentarzy
Recenzje

„O zmierzchu” budzą się tęsknoty

Przeczytałam właśnie kolejną książkę Pauzy – wydawnictwa, od którego się uzależniłam. Jeśli jesteś dojrzałym, doświadczonym czytelnikiem, któremu potrzeba czegoś więcej niż zgrabnej literatury pociągowej spod znaku: przeczytać, pośmiać się lub wystraszyć, wzruszyć i zapomnieć – to jest wydawnictwo dla Ciebie.  „O zmierzchu” Theresy Bohman (w tłumaczeniu Justyny Czechowskiej) to proza, która wciąga, wwierca się w mózg i nie daje o sobie zapomnieć. Znów, jak to w Pauzie, poznajemy bohaterkę, która…

6 komentarzy
Dla artystów Refleksje

Ada, to wypada być artystką!

Lekcje plastyki w szkole podstawowej zawsze były dla mnie ogromną przyjemnością. Nasza nauczycielka miała ogromny dar wydobywania z nas iskier talentu i dostrzegania tego, co w każdym dziecku wyjątkowe. Naprawdę czułam się artystką, chodziłam na kółko plastyczne, miałam specjalny zeszyt, w którym projektowałam stroje - w tamtym czasie marzyłam o karierze projektantki mody. Sprawiało mi to ogromną przyjemność, dawało pożywkę dla wyobraźni i kolorowało świat szarzyzny małego, biednego miasteczka. Często…

8 komentarzy
Accessibility
Font Resize